blog Alpha Vision

Author Archive

System interaktywnej podłogi iFloor – dobry pomysł na aranżację stoiska

by julia on sty.27, 2010, under Bez kategorii, eventy, imprezy, multimedia

Interaktywna podłoga iFloor po raz kolejny w akcji! Tym razem zagościliśmy na stoisku firmy Sony-Ericsson na konferencji Play w hotelu Ossa w Rawie Mazowieckiej. Ponieważ uatrakcyjnianie stoisk targowych i wyposażanie ich w multimedia to nasza specjalność to nie mieliśmy żadnych problemów z realizacją.


Leave a Comment :, , , , more...

urozmaicenie imprezy, oryginalny pomysł na imprezę ślubną

by julia on lut.22, 2009, under Bez kategorii

Naprawdę fajne urozmaicenie i oryginalny pomysł na imprezę ślubną.

Kilka miesięcy temu od naszego stałego klienta otrzymaliśmy takie zadanie.
„Dajcie mi coś fajnego na imprezę ślubną, coś do 2 tys PLN”

Na początku pomyśleliśmy o ekranie, projektorze, ale to odpadało ze względu na podwójny charakter imprezy (dzienny i wieczorny). W dzień jak wiadomo nawet najlepszy projektor nie da rady.

Zaproponowaliśmy 4 ekrany plazmowe połączone szeregowo, 2 wewnątrz lokalu, 2 na zewnątrz, na których miały wyświetlać się zdjęcia z życia pary młodej i koniecznie obecnych na imprezie osób.  Koniecznie, ponieważ jak wiadomo, :) ludzie najbardziej lubią oglądać swoje zdjęcia (ot, taka życiowa prawda).

Ostatecznie stanęło na 4 monitorach plazmowych (nie telewizorach – bo te są zbyt słabe na takie imprezy) i 2 źródłach sygnału (laptopy).

Klient wybrał w sumie ok. 1000 zdjęć (400 na imprezę dzienną – rodzina, zdjęcia z dzieciństwa, wspólne wyjazdy itd oraz ok. 600 na imprezę wieczorną – czyli fotki z mniej i bardziej hardkorowych wyjazdów i imprez z obecnymi na imprezie znajomymi).

Efekt był naprawdę rewelacyjny. Szczególnie na początku obu imprez, gdy było jeszcze dość.., tak..mniej luźno, prawie wszyscy obecni oglądali zdjęcia i wspólnie je komentowali i śmiali się.

Jak się okazało pomysł z wyświetleniem zdjęć na czterech 42 ” monitorach plazmowych okazał się strzałem w 10! co poźniej podkreślali goście.

Oczywiście nie mała tu rola Klienta, który wspomniane fotki wybrał i dostarczył – a wybranie 1000 fajnych zdjęć banalne nie jest.

impreza dzienna - wyświetlanie zdjęć - fajny element dodatkowy

impreza wieczorna - wyświetlanie zdjęć - element dodatkowy

oryginalny pomysł na imprezę, ślub

Leave a Comment more...

interaktywne kino w cinema city

by julia on lut.22, 2009, under multimedia

Znudzona słabą pogodą postanowiłam odwiedzić mega hiper super nowość – interaktywne kino w cinema city na Bemowie.

Po pierwsze dowiem się czegoś o żywiołach na ziemi, a po drugie zobaczę jakieś fajne technologiczne rozwiązania. Poza tym obejrzę w 3D wielkie tsunami i znajdę się w środku szalejącego huraganu – fajnie pomyślałam.

Cały seans trwa ok. 3 godzin.

Pierwsza część to 3D o wnętrzu ziemi. Merytorycznie fajne, technologicznie beznadziejne. To 3D chyba leci z projektora 2000 ansi i zrobione jest przed 15 laty w jakości słabego DVIXa. Kolory beznadziejne, wszędzie widać pixele, a sam efekt 3D o wiele gorszy niż w IMAXie.

Druga cześć to „niezapomniany koncert dźwięków”. Ze 40 bijących w oczy światełek+obciachowe ledy po bokach sali. Dźwięk słychać jedynie od ekranu. Naprawdę nie robiło to żadnego wrażenia, a sam materiał był tak przygotowany, że nawet dzieci się nudziły.

Trzecia cześć to ruchome fotele. No faktycznie były ruchome: w bok, tył – przód + wibracje. Oglądaliśmy krótki materiał o wodzie i wietrze. Ta część trwała 8 minut i chyba była najciekawsza. Dodatkowo w sali zastosowano aromatyzer, który dał ładny zapach, gdy na ekranie pojawił się kwiatek.

Czwarta część to odpowiadanie na pytania za pomocą przenośnych urządzeń. Wciskamy prawda lub fałsz, a system zlicza głosy wszystkich na sali. Fajne, ale technologicznie sprzed 20 lat.

Piąta cześć to film o strażaku, który ratuje stopę uwięzionej w samochodzie kobiety. Takich reportaży jest ok 10 dziennie na każdym programie typu Discovery, jednak ten był wyjątkowo nudny.

Ostatnia część to słuchowisko. 25 minut słucha się jak kilku ludzi podobno wchodzi do jaskini (żadnego obrazu, efektów – nic – jak w radio).

Podsumowując: efekt 3D był bardzo kiepski i trwał ok 20 minut. Nagłośnienie może i jest dobre, ale materiał został przygotowany beznadziejnie. Inne zapowiadane efekty wizualne, interaktywne bardzo marne. Ok. 18 lat temu widziałam coś o wiele lepszego na wystawie w Kopenhadze.

Jest to fajne dla małych dzieci, wszyscy inni będą się bardzo nudzić. Kicha.

O to niesamowite tsunami musiałam pod koniec zapytać panią z obsługi. Twierdziła, że przecież było w temacie o wodzie. Naprawdę 1000 większe wrażenie robią filmy na youtube.com

Leave a Comment : more...

Agencje eventowe: Z przystanku amatorstwo do stacji profesjonalizm

by julia on lut.16, 2009, under eventy

Znany konferansjer, rzutnik i ciepła przekąska – dziś już tylko najmniejsze eventy korzystają z podobnego scenariusza. Standardem stają się wirtualni prezenterzy, kilkudziesięciometrowe telebimy czy scenografia wyświetlana na ścianach budynków. Agencje wciąż prześcigają się w pomysłach, które mają wbić się w pamięć uczestników imprezy.

Usystematyzowanie polskiego rynku usług eventowych przysparza wielu trudności. Działa tu bowiem wiele firm zajmujących się organizacją i obsługą tego typu wydarzeń, od dużych, wyspecjalizowanych agencji, których jest niewiele, poprzez działy eventowe agencji public relations, po małe, nierzadko jednoosobowe firmy. Wszystkie one starają się jednak przyczynić do rozwoju tego ciekawego, choć często niedocenianego obszaru marketingu.

Trudno jednoznacznie stwierdzić, jakie eventy są dziś na topie
. Często organizowane są różnego rodzaju kongresy czy prezentacje nowych produktów. Dużą popularnością cieszą się także przedsięwzięcia team buildingowe w bardzo różnej aranżacji, od działań paramilitarnych po kręcenie filmów w małych grupach. Wybór motywu przewodniego imprezy pozostaje zawsze w ścisłym związku z celami, jakie klient zamierza osiągnąć, a te bywają różne. Wiele wydarzeń służy przede wszystkim wsparciu sprzedaży, ale mogą one być także świetnym narzędziem pozwalającym precyzyjnie dookreślić wizerunek lub też stanowić skuteczny teaser bądź uzupełnienie kampanii ATL i BTL.

Często takie wydarzenia stanowią także wsparcie dla programów lojalnościowych. – Formy wydarzeń specjalnych, z którymi najczęściej się spotykamy: roadshows (np. letnie akcje promocyjne w regionach nadmorskich, zimą w górach), happeningi – ambient media, drobne i liczne działania field marketingowe, imprezy zamknięte (motywacyjne, integracyjne, informujące o pewnym wydarzeniu) czy działania połączone z imprezami sportowymi – mówi Andrzej Ołtarzewski, dyrektor agencji BTL House. Akcje te są często łączone z innymi narzędziami komunikacji, takimi jak kampanie medialne, marketing mobilny, marketing bezpośredni, wykorzystanie internetu, multimediów i nowych technologii, a także cross promotion.

Prezenter stworzony od podstaw
Jednak nawet w przypadku najprostszych eventów ważna jest ciekawa koncepcja i element zaskoczenia. – W miarę zdobywania doświadczenia przez firmy eventowe oraz wzrostu profesjonalizmu świadczonych usług, klienci zaczęli oczekiwać propozycji nietypowych, wykraczających poza przyjęte schematy – i to we wszystkich rodzajach usług. Jeżeli prezentacje produktu, to dla wąskiej grupy osób, w miejscach niedostępnych dla ogółu. Tworzy się w ten sposób klimat grupy wybrańców, mającej dostęp do szczególnej wiedzy. Jeżeli konferencje prasowe, to coraz częściej w nietypowej formie, zakładającej interakcję z publicznością – mówi Arkadiusz Ograbek, general manager w firmie Afekt.

Klienci mają coraz większą świadomość i potrzeby. By im sprostać, agencje już dziś zaczynają szukać nie tylko pomysłów, ale i nowych rozwiązań technologicznych. Tu zaczyna się pole do popisu dla firm zajmujących się event engineeringiem , takich jak Trias czy Aram, do których zadań należy dostarczanie owych rozwiązań. Już dziś dysponują one najnowocześniejszym sprzętem do obsługi imprez. Event można przeprowadzić praktycznie wszędzie, za ruchome dekoracje wykorzystując obrazy holograficzne czy ogromne ściany ekranów diodowych pozwalających na wyświetlanie wizji nawet w słońcu, a całą imprezę poprowadzi wirtualny prezenter, którego możemy stworzyć od podstaw. Jak takie możliwości techniczne wykorzystają agencje eventowe, zależy tylko od ich kreatywności, jednak pomysłów im nie brakuje.

Spotkanie w łodzi podwodnej
Podczas organizacji eventu dla gości firmy PTK Centertel, agencja Afekt zmieniła wnętrze Gdańskiego Muzeum Morskiego we wnętrze łodzi podwodnej. Specjalnie zmontowane filmy z podwodnym światem oceanu, wyświetlane na ekranach wystylizowanych na okrętowe bulaje, konsekwentna scenografia i program oraz catering utrzymany w stylu morskim dały efekt, na którym zależało klientowi. Trzy, 14 wysłała z kolei gości jednego ze swoich klientów na mecz piłkarski pomiędzy Realem Madryt i Wisłą Kraków w Lidze Mistrzów. W ciągu jednego dnia trzeba było zgrać dla nich czarter samolotów, koordynację noclegów i przejazdów na miejscu, rezerwacje i catering. W inną stronę poszła natomiast firma Walk Production, która w ramach akcji teaserowej, otwierającej kampanię Canal+ rozstawiła w ścisłym centrum Warszawy 240 kolorowych foteli z hasłem „usiądź i włącz się wygonie…”.
Mimo że lato w tej branży to zwykle sezon ogórkowy, również w trwającym już w najlepsze sezonie wakacyjnym odbywa się szereg wydarzeń specjalnych. Koncentrują się one jednak głównie w miejscowościach wypoczynkowych nad Bałtykiem i na Mazurach. W tym roku po raz kolejny odbędzie się m.in. czwarta edycja programu Bezpieczne Lato z Nivea i WOPR. Obejmie swoim zasięgiem całe polskie Wybrzeże: 60 miejscowości nadmorskich, 200 wież ratowniczych i 1050 ratowników. Również Fanta w tegoroczne wakacje wykorzystuje tę formę aktywności marketingowej jako wsparcie innych działań. Ekipy „Bamboocha” od początku lipca prowadzą serię eventów na głównych deptakach i najbardziej uczęszczanych plażach – każdy wakacyjny weekend w innej miejscowości.
Choć rynek eventów w Polsce wciąż rozwija się dynamicznie, nie jest on wolny od bolączek. – Sytuacja jest znacznie lepsza, ale nadal mam wrażenie, że rynek ten jest niedoszacowany. Po drugie, bywa niestety nie zrozumiany przez wielu decydentów. Część z nich zapomina, że event jest wyjątkowo silnym narzędziem bezpośredniej komunikacji z klientem. Silnym, ale i wymagającym. Często także odpowiedniej do jakości zdarzenia skali wydatkowanych środków. Ostra gra cenowa doprowadziła do tego, że wartości prowizji sięgają dolnych granic wytrzymałości – zauważa m.in. Dariusz Dołowy, wiceprezes Trzy, 14. – Brak spójnej polityki eventowej w firmie, nieprzemyślane strategie typu „jak nie wiemy co zrobić, zróbmy imprezę”, niedostatek badań grup docelowych oraz brak stałych kontraktów z agencjami, to podstawowe problemy tego rynku – dodaje.
Porównując rynek polskie z rynkami Europy Zachodniej, gdzie jest to bardzo popularne narzędzie marketingowe, trzeba przyznać że mamy jeszcze sporo do nadrobienia. Jest to jednak dobra wiadomość, bo oznacza że mamy jeszcze przed sobą szerokie perspektywy rozwoju.

Rafał Mrzygłocki, prezes Aram
W Polsce wykreowała się grupa firm eventowych, które rzeczywiście zajmują się eventami i mają za sobą co najmniej kilkadziesiąt zorganizowanych imprez różnego typu i różnego kalibru. My jako firma, która zajmuje się telebimami i audiowizualną obsługą imprez możemy powiedzieć, że z tymi klientami najlepiej się nam pracuje � wiedzą czego chcą, potrafią planować i z reguły większość imprez pod ich nadzorem się udaje. Druga grupa firm eventowych, to szeroko pojęte agencje reklamowe, które na co dzień zajmują się DTP czy kompleksową obsługą klientów.

Jan Matysik, dyrektor zarządzający agencji Cumulus
Na Lubelszczyźnie działa tylko kilka agencji eventowych. I nie dlatego, że brak tu kreatywnych organizatorów czy lokalizacji na udaną imprezę. Powód jest prosty – zbyt mała liczba regionalnych zleceniodawców. Dlatego lubelskie agencje coraz częściej pracują dla firm ogólnopolskich. To właśnie klienci ogólnopolscy oraz zleceniodawcy z sąsiednich regionów mają szansę stać się siłą napędową tego rynku.

Krzysztof Gawrych, managing director w Jet Events
Polski rynek eventowy jest obecnie podzielony na trzy segmenty: duże agencje zatrudniające powyżej 8-12 osób, średnie zatrudniające 3-8 osób i agencje małe zatrudniające do 3 osób.
Duże agencje nastawione są na ciągły rozwój, ich klienci to największe korporacje wymagające dużego zaangażowania sił i środków na realizację akcji, poszukujący nieustannie nowych scenariuszy oraz rozwiązań. Agencje średnie są w tzw. zawieszeniu nie do końca wiadomo czy się rozwiną, czy też nie poradzą sobie na rynku. Agencje małe mają niskie koszty utrzymania przez co mogą sobie pozwolić na niższe marże lecz ich serwis nie jest na tyle mobilny alby obsłużyć dużą ilość akcji.

Robert Szulc, prezes Boomerang Team
Na rynku lokalnym są tylko dwie lub trzy profesjonalne firmy eventowe. Jest za to dużo firm jednoosobowych, które dysponują np. sprzętem nagłośnieniowym i one także reklamują się jako firmy eventowe. Przyciągają klientów bardzo niskimi cenami. Jakość usług nie ma znaczenia. Na szczęście klienci coraz częściej przy wyborze kierują się korzystnym stosunkiem jakości do ceny. Małe firmy nie są w stanie realizować złożonych eventów i realizować kilku zleceń równocześnie.

Wojchiech Dołhun, właściciel agencji Infinity
Rynek eventowy w Polsce jest bardzo głęboko zróżnicowany. Pozornie łatwo jest tu zaistnieć, o czym świadczy niezliczona ilość agencji oraz proces powrotu przez agencje full service i PR do pogardzanego jeszcze niedawno BTL-u. Niestety na co dzień obserwujemy dziesiątki banalnych wydarzeń. Z drugiej strony pojawia się coraz więcej spójnych koncepcji wynikających z właściwego zrozumienia potrzeb zleceniodawcy i jego klientów.

Arkadiusz Ograbek, general manager, Afekt
Bez wątpienia na przestrzeni ostatnich kilku lat firmy świadczące usługi w zakresie event marketingu pokonały spory dystans z przystanku „amatorstwo” w kierunku stacji „profesjonalizm”. Rozwój rynku i jego bardzo konkretne wymagania wymusiły na firmach eventowych coraz bardziej szczegółową specjalizację. Słowo impreza zastąpił zwrot realizacja czy projekt, które znacznie lepiej oddają stopień złożoności zagadnienia i stawianych wymagań, a cel jakim zaczęto się kierować okazał się głębszy aniżeli tylko realizacja „dobrej zabawy”. Stało się tak między innymi ze względu na coraz bardziej wymagającego klienta, który zaczął dostrzegać w realizacjach eventów silne narzędzie marketingowe.

Dariusz Dołowy, wiceprezes agencji Trzy,14
Na rynku obecnych jest kilku mocnych graczy. Pozostałe firmy to albo drobne podmioty, współpracujące z jednym, dwoma klientami, albo działy eventowe dziesiątek agencji PR. W tym ostatnim przypadku działy te pracują w zasadzie jako wsparcie podstawowego zakresu współpracy z klientem, czyli PR-u. Myślę tu oczywiście o rynku warszawskim, który jest najmocniejszy z racji liczby firm, które mają swoje siedziby w stolicy. Wśród mocnych graczy można dokonać kolejnego podziału. Część firm to odrębne struktury agencji sieciowych lub full serviceowych. Istnieje również kilka niezależnych polskich, dobrych i samodzielnych firm event marketingowych, ale także i firmy, które „robią wszystko”, są to biznesy rodzinne lub towarzyskie, zatrudniające dwie, trzy osoby.

Andrzej Ołtarzewski, dyrektor BTL House Agencji Reklamowej
Na polskim rynku działają doświadczone firmy będące w stanie zrealizować ciekawe i skuteczne projekty event marketingowe (w sferze kreacji i jakości realizacji). Niskie bariery wejścia (oparcie się na podwykonawcach oferujących poszczególne usługi, z których można zbudować event) przyciągają również licznych nowych graczy. Jakość ich usług nie zawsze jest zadowalająca – wg mnie bardzo ważne jest doświadczenie agencji i pracującej w niej personelu. Dobry event jest przedsięwzięciem skomplikowanym, w którym wszystkie elementy mają jedną szansę aby zagrać właściwie w ściśle określonym momencie.

Paweł Pulikowski, dyrektor ds. handlu i marketingu, Trias Sp. z o.o.:
Bardzo trudno byłoby znaleźć w naszym kraju region, do którego nie dotarliśmy w czasie naszej działalności na rynku eventowym. Oczywiście Warszawa i inne duże miasta stanowią swego rodzaju centra o szczególnym natężeniu znaczących wydarzeń i aktywności firm z branży, jednakże możemy zaobserwować rosnące zainteresowanie tzw. Road Shows – objazdowymi eventami docierającymi do większości polskich miast.
Rynek wydarzeń w kraju systematycznie się rozwija. Rozdawanie gadżetów, trochę muzyki i cateringu już nie wystarczy do osiągnięcia zamierzonych efektów. Coraz częściej wydarzenia starannie się reżyseruje i zapewnia im najnowocześniejszą oprawę wizualną. Będące w dyspozycji Trias technologie, takie jak ściany diodowe, ściany wizyjne czy też projektory multimedialne i slajdowe dużej mocy już nie tylko przybliżają wydarzenia ze sceny, ale stanowią jeden z najważniejszych elementów scenografii i całej koncepcji eventu. Wspomniane koncepcje niejednokrotnie wymagają perfekcyjnej realizacji obrazu nawet na kilkunastu ekranach jednocześnie. Dlatego też rośnie zainteresowanie systemami do zarządzania wizją takim jaki Folsom Screen Pro czy też Wings Platinum oraz najnowocześniejszymi technologiami wizyjnymi, jak np. ściany i kurtyny diodowe, MiPiX, ekrany holograficzne czy też projekcje na budynkach lub kurtynach wodnych.

Szymon Walkiewicz założyciel Walk Production
Rynek lokalny to praktycznie prawie cały rynek eventowy w Polsce. Warszawa to miasto, w którym prawie wszystkie większe koncerny mają swoje siedziby, a co za tym idzie to tu w Warszawie zlecają większość toczących się eventów w Polsce. Wydaje się, że marketerzy coraz częściej sięgają po ten kanał komunikacji, coraz częściej szukają nietypowych pomysłów, coraz częściej wychodzą poza bezbarwne ramy, gdzie samplowanie czy bankiet były szczytem możliwości. Tak naprawdę rynek eventowy w Polsce dopiero zaczyna się rozwijać i wszystko co najlepsze dopiero przed nami.

Przepis na dobry event
„Przepis” agencji Cumulus na zorganizowanie dobrego eventu:
- Kluczem do sukcesu jest dobry pomysł. Motyw przewodni wydarzenia powinien wiązać się z firmą, z jej wartościami lub komunikatem, który zamierza przekazać.
- Im wcześniej zaczniemy planowanie, tym lepiej dla nas.
- Należy pamiętać, aby dograć formalności z ZAIKS-em przed imprezą. Potem może spotkać nas niemiła niespodzianka.
- Nie wolno zapominać o tak przyziemnych szczegółach, jak parking, toalety, szatnie, apteczka/karetka, czy oznaczenia dojazdu na imprezę.
- Na kilka godzin przed imprezą warto sprawdzić prąd, scenę, mikrofony, klimatyzację, rzutniki, telebimy i kurtyny.

Żródło : BRIEF

Leave a Comment : more...

Event marketing – organizacja imprez, czy coś więcej?

by julia on lut.16, 2009, under eventy

Event marketing – organizacja imprez, czy coś więcej?
-  Dariusz Kolber


Pojęcie stosunkowo mało znane w Polsce kojarzone jest głównie z organizacją imprez. Mało kto wie, że na świecie ma rangę branży i jest wiodącą formą promocji firm, marek i idei. Jest też jednym z najbardziej perspektywicznych kierunków rozwoju sposobów komunikacji z konsumentami.

1. wstęp

W dobie biznesu wirtualnego i marketingu globalnego nieodzownym zjawiskiem jest oddalanie się nadawcy od odbiorcy przekazów marketingowych. Pomimo, że zainteresowani robią niemal wszystko dysponując wielkimi pieniędzmi i nowoczesnymi narzędziami dystans ten zwiększa się. Konsumenci, przez swoją ilość, stają się bezosobową masą, w którą kieruje się komunikaty. Ile i jak do nich dociera pozostaje tajemnicą zgłębianą przez firmy badawcze. Te jednak zyskują tylko wycinek wiedzy o skuteczności działań komunikacyjnych. Zapewne dlatego firmy (ściślej marki) poszukują i rozwijają te formy oddziaływania na konsumentów, które pozwalają na maksymalizację kontaktu z nimi. Skuteczne działanie zgodne z zasadami współczesnego zarządzania narzuca firmom komunikację nie tylko z jej otoczeniem (klientami, dostawcami), ale również z własnymi pracownikami. Korporacje pragnąc spełnić te cele posługują się zazwyczaj jednym z najskuteczniejszych narzędzi – tzw. event marketingiem.

Analiza wydatków na działania marketingowe prowadzi do wniosku, że eventing jest na świecie jednym z największych narzędzi i dziedzin marketingu. Jednocześnie jest najmniej „rozpracowanym” teoretycznie. Na temat reklamy, public relations czy badań marketingowych powstały tysiące publikacji. W porównaniu z nimi tematyka event marketingu jest niemal dziewiczym terenem do eksploracji. Nie ma wielu badań, opracowań czy analiz. A szkoda, bo to jeden z największych, najatrakcyjniejszych i najbardziej perspektywicznych kierunków rozwoju marketingu. Artykuł ten ma na celu opisanie event marketingu jako narzędzia promocji oraz przybliżenie branży przez prezentację aktualnych propozycji i wydarzeń.

2. historia event marktingu

Wielkie, spektakularne wydarzenia od dawna realizowały cele, które dziś nazywamy marketingowymi – służyły budowaniu wizerunku i kształtowaniu opinii społeczności. Bywały przede wszystkim skutecznym narzędziem sprawowania władzy. Komunikacja za pomocą eventów towarzyszy dziejom ludzkości od wieków.

Bardzo skutecznie posługiwali się nimi starożytni – najbardziej spektakularnym przykładem będą igrzyska w starożytnej Grecji, które przyciągały uwagę setek tysięcy ludzi przez kilka tygodni. Największe i najspektakularniejsze eventy naszych przodków postrzegamy przez X Muzę – sceny z filmów o walkach gladiatorów czy wjazd Kleopatry do Rzymu zaparłyby dech w piersiach nawet współczesnym poszukiwaczom wielkich wydarzeń. Oczywiście w przeszłości eventy służyły przede wszystkim potrzebom władców. Ich zadaniem było kreowanie wizerunku cesarzy, królów czy książąt. Siła, bogactwo, hojność – przez pryzmat takich cech chcieli być postrzegani władcy, z takim wizerunkiem władało się zdecydowanie łatwiej. Tak jak we współczesnym marketingu oddziaływano na różne grupy docelowe – wrogów, sprzymierzeńców, konkurentów czy poddanych.

Era propagandy – słynne marsze faszystów z rozbuchaną symboliką, oprawą muzyczną, miało służyć budowaniu autorytetu władzy, wiary w moc przywódców i własnego narodu. Nie gorsi w tej mierze byli komuniści. Brak ograniczeń finansowych i kadrowych (koszty ludzkie i pieniądze nie miały w tym przypadku większego znaczenia) powodował, że kreowano widowiska i wydarzenia o nieporównywalnej skali i sile oddziaływania. Dodatkowo wzmacniano ich skuteczność nowymi mediami masowymi. Kto wie, jak wielką wagę w utrwalani władzy komunistycznej odegrał właśnie event marketing.

Obecnie najsilniej oddziaływującymi i najszerzej nagłaśnianymi medialne są wielkie imprezy sportowe (np. Mistrzostwa świata w Piłce Nożnej czy Olimpiada) oraz imprezy związane z przedstawicielami władz i show biznesu (śluby gwiazd czy członków rodów królewskich są eventami realizowanymi z wielkim rozmachem i znajdują odbicie w mediach całego świata).

Wykorzystanie imprez na potrzeby biznesu jest tak stare, jak on sam. Niezliczone rauty i pokazy dla najlepszych kontrahentów były zawsze tam, gdzie odbywała się wymiana handlowa. Jednakże komercyjne wykorzystanie eventów w obecnym rozumieniu tego słowa rozpoczęło się na dobrą sprawę w dwudziestym wieku, szczególnie w ostatnich dwóch dekadach.

3. definicja event marketingu i pojęcia

Event marketing (EM) nie dopracował się niestety jednoznacznej i popularnej definicji. Przeważnie rozumiany jest jako narzędzie promocyjne polegające na organizowaniu różnego rodzaju wydarzeń (imprez) masowych służących realizacji celów firmy wobec otoczenia zewnętrznego i wewnętrznego: klientów, decydentów, kontrahentów, środowisk opiniotwórczych i pracowników.

Event marketing jest także jednym z najskuteczniejszych narzędzi komunikacyjnych. Posiada wyjątkową cechę – dwukierunkowość. Pozwala ona, dzięki organizowanym wydarzeniom, na oddziaływanie na wybrane podmioty poprzez prezentację własnych idei. Jednocześnie, dzięki bezpośredniemu kontaktowi, pozwala na poznanie postaw i opinii podmiotów, na które oddziaływuje.

Trudno wyznaczyć jednoznaczne granice zjawiska – skala działań event marketingu jest bardzo różna. Można do niego zaliczyć zarówno pokaz mima dla dwudziestu pracowników firmy, jak i koncert rockowy dla stu tysięcy widzów, pokaz fajerwerków na rocznicę nadania praw miejskich czy akcję ekologiczną budowania łodzi z pustych butelek po napojach.

Jak zwykle w dziedzinie marketingu, funkcjonuje wiele określeń tego samego zjawiska. Spotkać można się ze zwrotami angielskojęzycznymi dobrze obrazującymi dziedzinę – event marketing czy special events. Najpełniej opisującym branżę polskim odpowiednikiem jest „wydarzenie promocyjne”, choć równolegle funkcjonują określenia nie do końca kompletne: marketing sponsorski czy organizacja imprez.

4. klasyfikacja event marketingu:

Umiejscowienie event marketingu pośród działów i narzędzi marketingu nie jest łatwe. Przeważnie uznawany jest jako element promocji sprzedaży, tj. „działań uzupełniających sprzedaż osobistą i marketing, koordynujących je i wspomagających ich efektywność” Kleppner [1]. Również P. Kotler częściowo pozycjonuje EM jako narzędzie promocji sprzedaży, i to w zastosowaniu konsumenckim, jak i biznesowym [2]. Jednak usadowienie tak szerokiego działu pośród próbek, loterii, kuponów czy premii wydaje się być krzywdzące. Niektóre elementy EM wymieniane są z kolei jako kluczowe składowe Public Relations. Takie umiejscowienie wydaje się być słuszniejsze, jako że public relations we współczesnym wydaniu jest pojęciem bardzo szerokim. Poza tym cały PR jest z definicji nastawiony na komunikację, a event marketing bez wątpienia w tej mierze jest poważnym narzędziem.

Można nawet dojść do wniosku, że jest to działalność nadrzędna, wykorzystująca i spinająca różne narzędzia marketingu wg nakreślonych elementów przyjętej strategii marketingowej. Trudno sobie wyobrazić skuteczny event bez właściwej reklamy czy otoczki public relations. Oczywiście wszystko zależy od skali eventów. Mniejsze imprezy będą elementami kampanii reklamowych czy drobnym narzędziem dla HR-owców.

Jak widać event może być zarówno narzędziem nadrzędnym, jak i podrzędnym wobec różnych działów marketingu, jednak zawsze jest narzędziem marketingu wielopoziomowego, interdyscyplinarnego (multilevel marketing). Dzięki temu odpowiada wyzwaniom nowoczesnego marketingu i daje niemal nieograniczone możliwości rozwoju. Chęć oddziaływania na współczesnych konsumentów wymaga działań spektakularnych i atrakcyjnych, często oferujących korzyści pozamaterialne. Temu właśnie służy nowoczesny event marketing. To z kolei wymusza interdyscyplinarność eventingu. Podstawową dziedziną naukową, z której doświadczeń korzysta się przy planowaniu i realizacji wydarzeń, podobnie jak we wszystkich narzędizech marketingu zwiazanych z komunikacją, jest psychologia. Znajomość zagadnień takich jak „psychologia społeczna”, „identyfikacja z grupą” [3] czy „dynamika grup” [4] musi być podstawą kreowania skutecznych, atrakcyjnych i bezpiecznych eventów.
Trudno spotkać się w literaturze z klasyfikacją eventów. Dokonano jej głównie na podstawie obserwacji zrealizowanych w Polsce i na świecie wydarzeń promocyjnych, wg najważniejszych moim zdaniem kryteriów, decydujących o możliwości pełnego opisu wydarzenia. Wzięto pod uwagę czynniki różnej rangi i wagi (zarówno kluczowe, strategiczne, jak i operacyjne) decydujące o charakterze danego wydarzenia.

a) kryterium miejsca

- przywiązany (jednoznacznie kojarzący się z miejscem, np. Festiwal Lotniczy w Góraszce, koncerty w Jarocinie)
- objazdowy
- stacjonarny

b) kryterium czasu

- jednodniowe
- wielodniowe
- etapowe

c) kryterium powtarzalności

- jednorazowe
- kilkurazowe
- cykliczne

d) kryterium odbiorców

- wewnętrzne (dla pracowników)
- zewnętrzne

e) kryterium dostępności

- zamknięte (biletowane, na zaproszenia)
- otwarte

f) kryterium zasięgu

- kameralne
- grupowe
- masowe
- globalne

g) kryterium celów

- wizerunkowe (marka, polityk)
- prosprzedażowe
- non profit (charytatywne, ekologiczne, religijne, organizacyjno-ideowe )
- jako pretekst do nagłośnienia produktu, którego reklama jest ograniczona (np. alkohol)
- partzanckie (osiągniecie maksimum rozgłosu skandalem, przy minimalnych nakładach)

h) wg obszaru działania

- online / multimedialne
- offline

i) kryterium interakcji z uczestnikami

- aktywne
- pasywne

j) kryterium przywiązania klienta (mecenasa) do imprezy

- stałe, (Procom Open, mityngi lekkoatletyczne Żywca)
- przypadkowe

k) kryterium rozgłosu

- medialne
- nastawione tylko na bezpośrednich uczestników

l) kryterium zaangażowania firmy

- sponsoring
- własne

m) kryterium głównych korzyści dla uczestników
gwiazdy, gratisów, konkursów, rywalizacji, doznań artystycznych, doznań rozrywkowych, widowiska, pokazu, biesiady,

n) kryterium branż / typów / form imprezy muzyczne, sportowe, rekreacyjne, piknikowe, widowiskowe, extremalne, wizualne, multimedialne, instalacje, performing, widowiska światło i dźwięk, pokazy pirotechniczne, dla dzieci, targowe, festiwalowe, gale, tematyczne, filmowe, jubileuszowe, biesiada, gry, happeningi, etc….

5. event marketing a sponsoring

Chcąc określić, czym jest sponsoring, trudno natknąć się na jego jednolitą definicję. Ogólnie można stwierdzić, że sponsoring jest narzędziem promującym produkt lub firmę przez odpłatne uczestnictwo w przedsięwzięciu. Przez uczestnictwo sponsor osiąga efekty komercyjne, jak np. promocję pośrednią. Sponsorowane są zazwyczaj wydarzenia o charakterze masowym lub nagłaśniane medialnie – co jest oczywiste z punktu widzenia korzyści marketingowych dla sponsora. Jako że „sport jest największym zjawiskiem kultury masowej” [5] wzbudza największe zainteresowanie sponsorów. W dalszej kolejności sponsorów znajdują przedsięwzięcia kulturalne, rozrywkowe, regionalne, edukacyjne, charytatywne, ekologiczne.

Umiejscowienie sponsoringu wobec event marketingu jest proste – każde sponsorowane wydarzenie jest swego rodzaju eventem. Być może dlatego niektórzy autorzy podają nawet nazwę marketing sponsorski opisując event marketing [6].

Najważniejszą różnica z punktu widzenia firm i marek jest udział lub współudział w wydarzeniu. W przypadku imprez sponsorowanych kto inny jest organizatorem imprezy, a kto inny ją sponsoruje. Pomimo szczegółowych umów sponsorskich nie daje to gwarancji pełnej kontroli nad wydarzeniem, a przez co stymulowania właściwych komunikatów reklamowych. W przypadku event marketingu przeważnie same zainteresowane firmy organizują i kontrolują imprezy. Pozostaje oczywiście kwestia prestiżu. Trudno sobie wyobrazić, ze jakaś firma organizuje mistrzostwa świata w piłce nożnej – firmom pozostaje możliwość sponsorowania np. transmisji telewizyjnej czy drużyny. Trzeba jednak pogodzić się z faktem, że w dużych imprezach uczestniczy wielu sponsorów, czytelność przekazów reklamowych może zostać zakłócona (wystarczy spojrzeć na kombinezon Adama Małysza czy Tomasza Golloba). Należy jednak odnotować fakty skutecznego zaangażowania w sponsoring. Jako udane eventy sponsoringowe można podać przedsięwzięcia ERY GSM, tj. cykl koncertów Era Jazzu czy festiwal firmowy Era Nowe Horyzonty. Sponsorowi – a właściwie organizatorowi – udało się wykreować nowe wydarzenia umożliwiające promocję marki. Jednocześnie warto podkreślić umiejętność zaistnienia w zazwyczaj traktowanej po macoszemu dziedzinie kultury.

Podsumowując, sponsoring jest formą uczestnictwa w eventach i środkiem zdobywania funduszy na ich organizację.

6. event marketing a public relations, ATL i BTL

Jeżeli event ma służyć szerszym celom marketingowym firmy, to nie sposób wyobrazić sobie jego realizację bez komunikacji z odbiorcami. Nawet, jeżeli będzie to impreza zamknięta dla pracowników firmy czy najlepszych klientów, to niezbędne jest przekazanie im treści służących realizacji celów firmy. Tym bardziej nie można nie nagłośnić większych wydarzeń, np. serii koncertów rockowych.

Optymalnym rozwiązaniem jest realizacja tego zadania za pomocą wszystkich metod komunikacji, tj. public relations, ATL i BTL. Każda z nich dysponuje własnymi narzędziami, ale tylko wspólne ich oddziaływanie zapewni optymalne efekty. Analizując prosty przykład serii koncertów rockowych dojdziemy do wniosku, że potrzebne są takie środki jak pozyskanie patrona medialnego, reklama radiowa, wsparcie internetu, oraz animacje bezpośrednio na koncertach (tego typu event zorganizował w tym roku Polkomtel z udziałem Eweliny Flinty). Tylko takie zintegrowane działanie pozwala optymalnie wykorzystać środki zaangażowane w organizację eventu i osiągnięcie zakładanych celów marketingowych. Oczywiście dobór środków i ich intensywność muszą być pochodną przyjętej strategii marketingowej, by impreza nie „rozminęła” się z innymi działaniami rynkowymi prowadzonymi przez firmę.

7. event marketing a e-marketing

Rozwiązania internetowe nie pozostają obojętne wobec niemal wszystkich dziedzin marketingu. Powstało także narzędzie webowe wspomagające eventy – tzw. serwis eventowy [7].

Niespodziewanie okazało się, że internet daje doskonałe możliwości wspierania działań prowadzonych offline. W przypadku organizacji wydarzeń na wielką skalę czy też multimedialnych serwisy stały się wręcz standardem. Pierwszym spektakularnym serwisem eventowym w Polsce był ten poświecony pierwszej edycji programu Big Brother. W tej chwili nie ma programu telewizyjnego związanego z eventem, który nie dorobiłby się własnej witryny (np. Idol czy Droga do gwiazd). Niemal wszystkie większe koncerty i trasy znajdują odbicie w sieci. Okazało się, że możliwości, jakie stawia serwis wobec eventu dają widzom i uczestnikom wiele korzyści – uzupełniają i porządkują wiedzę o evencie, pomagają w rejestracji chętnych, oferują wiele multimedialnych gadżetów niedostępnych w krótkim czasie trwania imprezy. Dzięki temu rozszerzyły się możliwości oddziaływania na odbiorców (przykłady eventów z serwisem eventowym opisano w podpunkcie „Najciekawsze realizacje event merketing 2003″)

8. event marketing a turystyka i hotelarstwo

Jak każda inna branża event marketing nie pozostaje obojętna na inne branże. Przez swój charakter silnie oddziaływuje na szeroko pojętą tzw. branżę rozrywkową, gastronomiczną a także na turystykę i hotelarstwo. Jest w naszym kraju wiele miejsc, gdzie dzięki imprezom z nim związany rozwija się lokalna gospodarka. Przez tak znane miejsca jak Malbork, Wieliczka czy Nałęczów po setki małych miejscowość, które swoją wyjątkową urodą, położeniem, obiektami wizerunkiem zachęcają do organizowania tam imprez. Pozostaje nadzieja, że rozwój branży eventowej pójdzie w parze z rozwojem turystyki i hotelarstwa.

9. event marketing a technologia

O XX wieku mówiono, jako o wieku techniki i komunikacji. Rozwój branży nie mógł przejść obojętnie wobec ich najnowszych zdobyczy. Przekazy satelitarne, pokazy laserów czy spektakularne eventy w stylu koncertów na wodzie nie odbyłyby się bez udziału najnowszych technologii. Pozwalają one oddziaływać lepiej i szerzej. Zapewniają nowe, ciekawsze atrakcje uczestnikom imprez oraz ułatwiają odbiór imprez większej ilości osób.

Warto zwrócić uwagę na dwa elementy rozwoju technologicznego wpływające na rynek eventów. Przede wszystkim są to multimedia. Narzędzia te dokonały przełomu w ułatwianiu i uatrakcyjnianiu komunikacji międzyludzkiej – kluczowego elementu każdego wydarzenia. Trudno dziś wyobrazić sobie nawet najmniejszą konferencję czy sympozjum bez zaawansowanej obsługi technicznej związanej z multimediami. Zarówno organizatorzy jak i uczestnicy przyzwyczaili się do pewnych standardów – a ciągle oczekuje się więcej. Należy zatem oczekiwać dalszego rozwój technik multimedialnych i ich zaangażowania w eventing.

Drugim elementem poważnie zawiązanym z imprezami jest szeroko pojęty rozwój techniczny i nowinki. Ten sektor, jak żaden inny, wymaga ciągłego zaskakiwania odbiorców i oferowania im coraz to nowych i intensywniejszych emocji. Obecnie nawet imprezy religijne korzystają z dogodności nowoczesnej techniki – telebimy czy instalacje to wręcz standard na dużych wydarzeniach. Jako najbardziej zaawansowane przykady powiązania techniki i wydarzeń sa spektakle typu światło i dźwięk, realizowane jako show z wykorzystaniem technik pirotechnicznych i laserów oprawiających wydarzenie muzyczne. Ekipy techniczne liczące setki ludzi i tony sprzętu elektronicznego czuwają nad wykreowaniem niezapomnianych dla uczestników wydarzeń. O randze tej dziedziny dla rynku świadczyć może fakt, że w Polsce funkcjonują firmy specjalizujące się w technice eventowej (np. Trias, Omicron).

10. Standardy, nowości i ciekawostki z zakresu event marketingu, czyli co każda firma może zrobić, żeby się wyróżnić:

Polscy organizatorzy imprez niestety bardzo rzadko decydują się na oryginalne i ciekawe rozwiązania. Pomimo, ze kluczem do sukcesu jest właśnie świeży i dobry pomysł zazwyczaj scenariusz imprezy promocyjne kończy się na występie zespołu muzycznego, konferansjerze i hostessach rozdających ulotki. Tylko nieliczni decydują się na ciekawe i spektakularne akcje. Szczęśliwie rynek wymusza wprowadzanie nowości w eventach, co jest zauważalne przy analizie ofert polskich agencji zajmujących się event marketingiem.

Poniżej wymieniono najbardziej popularne atrakcje oferowane na polskim rynku i wybierane przez organizatorów. Lista zawiera zarówno najbardziej banalne i oczywiste elementy uatrakcyjniające eventy, jak i te ciekawsze, funkcjonujące od niedawna na rynku. Oczywiście przedstawione atrakcje czy elementy eventów są oderwane od konkretnego wydarzenia. Nabierają sensu dopiero wtedy, gdy zostaną umiejętnie wplecione w pomysł i charakter eventu. Zestawione narzędzia trudno było pogrupować wg rangi, formy czy kosztów – każde z nich może funkcjonować w najrozmaitszych konfiguracjach ilościowo-jakościowych. Stąd zostały wymienione w przypadkowej kolejności :

ˇ hostessy
ˇ konferansjer
ˇ show promocyjny
ˇ degustacje i samplingi
ˇ biesiady i pikniki
ˇ catering (w różnych konwencjach, np. staropolskiej, wykwintnej, egzotycznej)
ˇ konkursy i zabawy (np. karaoke, gry towarzyskie, ruletka)
ˇ rozrywki dla dzieci (cyrkowcy, dmuchane zamki, kataryniarz, klauni, przedszkola dla dzieci, malowanie buziek, gry komputerowe)
ˇ techniki multimedialne (np. telebimy, ściany wizyjne, Motion Capture – wirtualna postać)
ˇ efekty specjalne (np. pokazy pirotechniczne, pokazy laserowe, pokazy światło i dźwięk)
ˇ występy artystyczne (np. kabarety, zespoły muzyczne, wokaliści, DJ, mim)
ˇ spektakle i pokazy aktorskie
ˇ happeningi (np. skansen, stoiska naukowe, korowody)
ˇ zespoły taneczne i akrobatyczne (np. cheerleaders, człowiek guma)
ˇ konkurencje i rywalizacje sportowe (np. siatkówka plażowa, kęgle, strzelanie paintball, przeciąganie liny)
ˇ konkurencje i rywalizacje rozrywkowe (np. rzut beretem, lot na byle czym)
ˇ rozrywkowe urządzenia pneumatyczne (bezpieczne, dmuchane urządzenia służące do realizacji konkurencji rozrywkowo-sportowych, np.: byk, boks, gladiatorzy, sumo)
ˇ sporty ekstremalne (np. ścianki wspinaczkowe, bungee, quady, offroad, cylkotrial, deskorolki, tandemy spadochronowe, spływy)
ˇ sztuki walki (np. kapoeira, pokazy interwencji)
ˇ pokazy rycerskie i historyczne (np. łódź Wikingów, inscenizacja bitwy, dyby, strzelanie z kuszy, przymierzanie strojów, jadło, Indialnie)
ˇ pokazy cyrkowe (np. prestidigitator, plucie ogniem, żonglerzy)
ˇ pokazy akrobatyczne (np. szczudlarze, klauni, pokazy z flagami)
ˇ pokazy specjalne plenerowe( np. kaskaderskie,
spadochroniarze, balony, samoloty)
ˇ pokazy specjalne zamknięte (erotyczne, mody, show barmański, bilard show, pokazy filmowe, kulinarne)
ˇ pokazy z udziałem zwierząt (np. pokazy zwierząt rasowych, pokazy tresury)
ˇ pokazy i dyscypliny samochodowe i motocyklowe (np. wystawa zabytkowych aut, symulator motocykla wyścigowego, auto tuning show)
ˇ inne (np. karykaturzysta, stylistki, sobowtóry, pokazy siłaczy)
ˇ atrakcje z wesołego miasteczka (gabinet luster, karuzela)
ˇ instalacje i konstrukcje (np. budowanie, konstrukcje dmuchane)
ˇ darmowe usługi medyczne (mierzenie ciśnienia, ważenie)
ˇ wystawy (np. wystawa żaglowców)

11. Najciekawsze realizacje event merketing 2003

Trudno wyróżnić kilka imprez z pośród setek interesujących, które odbyły się w pierwszej połowie tego roku. Wymienione eventy wyróżniono ze względu na ich oryginalność, dobrą organizację, kompleksowość i nagłośnienie medialne. Wybrano te, które najlepiej naszym zdaniem przysłużyły się marketingowym zamierzeniom firm.

AKCJE NON-PROFIT

Te akcje realizują nieco inne cele, niż typowo komercyjne. Jednak nie sposób nie wymienić szczególnie dwóch wydarzeń. Pierwszym jest zorganizowany po raz XIII Finał Wielkiej Orkiestry �wiątecznej Pomocy. Jest to największy cykliczny event w Polsce. Budujące jest, że są ludzie, którzy społecznie są w stanie sprawnie zorganizować setki imprez w ciągu jednego dnia i spleść je w gigantyczną akcję charytatywną. Drugim eventem zrealizowanym z europejskim rozmachem jest monumentalna inscenizacja „Giocondy” Amilcare Ponchiellego zrealizowana przez Operę Dolnośląską. Wystawiono ją na sztucznej wyspie zbudowanej na Odrze. W inscenizacji wzięło udział 300 wykonawców (soliści, chór, orkiestra, kaskaderzy). W kulminacyjnej części spektaklu spalony został kupiecki statek, publiczność zobaczyła też m.in. wyścig gondoli i pokaz sztucznych ogni. Tak zrealizowane akcje podnoszą poziom eventów, wyznaczają standardy pokazując granice możliwości. Wydarzenia na takim poziomie stanowią doskonałe możliwości do promocji krajów i miast – a w tej dziedzinie musimy nauczyć się najwięcej.

REDDS – „MANIA-GRANIA” bez cienia goryczy

Akcja oryginalna, przemyślana i dopasowana do wizerunku marki Redds. Szczególnie ujmuje konsekwencja i świetne pomysły w realizowaniu strategii budowania marki oraz wzorowo przemyślana pozycja sponsora (czytelna i nienachalna).

W 2003 roku zaplanowano 5 imprez od maja do października. Na każdej z nich odbył się koncert formacji „Drum Machina”, etnowarsztaty, pokaz budowania bębna, etniczna impreza z DJ oraz pokaz sztuki walki capoeira. Wszystko w konsekwentnym, spójnym stylu. Wydarzenia wspierała kampania medialna i specjalny serwis internetowy.

ELITE MODEL LOOK

To jedno na najbardziej spektakularnych wydarzeń komercyjnych w Polsce. Akcja ma na celu wyłonienie dwóch dziewczyn, które będą reprezentować nasz kraj podczas światowego finału konkursu w Dubaju. Imponuje skala przedsięwzięcia – blisko 10 tysięcy dziewczyn przybyło w kwietniu 2003 na zorganizowane równolegle w 11 największych miastach Polski castingi. Akcję zwieńczono spektakularnym finałem, który odbył się w Klubie Skarpa w Warszawie. Ważnym elementem promocyjnym było zaangażowanie telewizji Polsat w realizację przedsięwzięcia – zorganizowano konkurs audiotele.

PLUS GSM – „Plus Show”

Akcja ruszyła 15 maja 2003. W 23 miastach Polski odbył się cykl imprez plenerowych mających na celu promocję Salonów Firmowych sieci Plus GSM. W każdym mieście przewidziano wiele atrakcji: przemarsze kolorowych szczudlarzy, cyrkowców i bębniarzy. Widzowie mogli wziąć udział w atrakcyjnych konkursach, miedzy innymi na najlepsze hasło promocyjne.

Przygotowane zostały stanowiska multimedialne, gdzie za pośrednictwem interaktywnych ekranów dotykowych uczestnicy mogli wyprodukować specjalny kupon upoważniający do odbioru atrakcyjnej nagrody. Wszystkie imprezy uświetniały występy Eweliny Flinty – finalistki programu ” Idol”. Akcja była przykładem bardzo dobrze zorganizowanej, acz w miarę standardowej, akcji promocyjne opartej na serii eventów. Na uwagę zasługuje fakt spójnego i sprawnego połączenia elementów komercyjnych z rozrywkowymi i sprawne wsparcie medialne (także w internecie).

BOSMAN – „przystań na Bosman”,

To cykl imprez zorganizowanych przez Browar Szczeciński. „Przystań na Bosman” bardzo umiejętnie wykorzystuje budowane od początku skojarzenia marki z morzem. Akcja składa się z kilku imprez, m.in. dni morza, zlotów największych żaglowców świata i festiwalu Wikingów. Na szczególną uwagę zasługuje bardzo umiejętne dopasowanie charakteru odmiennych imprez do wizerunku marki. Akcja wsparta jest mediami i odpowiednią wersją serwisu eventowego.

12. skuteczność event marketingu

Skuteczność eventów należy rozpatrywać przede wszystkim z punktu widzenia realizacji celów marketingowych im stawianych. Te zaś są zazwyczaj konstruowane w sferze wizerunkowej, przez co trudne do oceny. Do tej pory metodologia badań marketingowych nie dopracowała się sprawdzonego sposobu oceny eventów. A właśnie na podstawie badań dokonuje się przeważnie oceny działań wizerunkowych. Nie należy się zresztą spodziewać przełomu w tej kwestii – jest to zbyt skomplikowana i ulotna dziedzina, by w prosty i skuteczny sposób poddać ją badaniom i wskaźnikom. Jak z resztą ocenić np. koncert rockowy zorganizowany przez firmę na miejskim rynku? Na podstawie frekwencji? Poziomu zadowolenia uczestników? Jak zbadać poziom zwiększenia rozpoznawalności marki czy zmianę postawy wobec niej? Jak wykazać wpływ tego wydarzenia na poziom sprzedaży? Są to pytania, które od zawsze zadają sobie niemal wszyscy organizatorzy imprez, i ….pomimo, że nie dostają jednoznacznych odpowiedzi organizują kolejne. Mając na celu zmniejszanie niewiedzy w tym zakresie organizatorzy często próbują stosować narzędzia dające takie możliwości. Różnego rodzaju kupony czy procedury rejestracyjne pozwalają określić niektóre parametry skuteczności wykonanych działań – np. ilość uczestników imprezy ilość osób odwiedzających stronę www eventu.

Z pewnością argumentem przemawiającym za wymierną skutecznością event marketingu jest możliwość pozycjonowania imprezy. Wydarzenie o jasno określonym charakterze pozwala dotrzeć do segmentu konsumentów najbardziej interesujących organizatora. Jeżeli np. zależy nam na dotarciu do młodzieży zażywającej rozrywki w pubach, to mamy niemal pewność, że organizując serię koncertów w tych miejscach właśnie, dotrzemy do nich. Takich możliwości bezpośredniego kontaktu z konsumentami daje niewiele narzędzi marketingu. Oczywiście jest to tylko potencjalna możliwość zrealizowania założonych celów. Skuteczność takiego eventu zależeć będzie w dużej mierze od wielu czynników, np. doboru właściwych pubów, doboru odpowiedniego dnia i godziny koncertu, doboru zespołu oraz wielu innych czynników.

Na niektórych rynkach eventy są jednym z najskuteczniejszych narzędzi promocji. Szczególnie branże wymagające bezpośredniego kontaktu konsumentów z oferentami osiągają wyjątkowe korzyści z eventów. Takimi są z pewnością branże hobbystyczne. Jako przykład niech posłuży dynamicznie rozwijająca się branża tuningowa (dodatki i przeróbki aut nadające im indywidualny charakter). Organizowane zloty i wystawy niezmiennie cieszą się wielkim powodzeniem. Stanowią czasem jedyną okazję do spotkania dwóch kluczowych elementów: konsumentów i sprzedawców.

Pomimo ulotności wielu poziomów wydarzeń promocyjnych jest możliwe wyznaczenie kilku czynników, które można sprecyzować i określić w formie celów ilościowych. Ich analiza może pozwolić na ocenę skuteczności realizowanego wydarzenia. Z pewnością mogą to być następujące parametry:

- liczba uczestników ogółem
- liczba uczestników aktywnych (które podjęły jakąś niezobowiązującą akcję w związku z wydarzeniem, np. wzięły udział w loterii, skorzystały z darmowej atrakcji, itp.)
- liczba uczestników efektywnych (które podjęły zobowiązującą akcję w związku z wydarzeniem, np. wypełniły formularz zgłoszeniowy, dokonały zakupu, zgodziły się na dosłanie materiałów informacyjnych, itp.)
- liczba rozdystrybuowanych materiałów reklamowych
- ilość i jakość materiałów PR powstałych w związku z imprezą (np. zapowiedzi, relacje, wpisanie w kalendarz wydarzeń)
- czas, miejsce i możliwość oddziaływania promocyjnego na otoczenie
- wykorzystane możliwości brandingowe

Niestety, parametry te mogą być brane pod uwagę tylko w przypadku niektórych rodzajów eventów. Szczególne trudno poddają się ocenie wydarzenia zamknięte. Jak bowiem ocenić imprezę przygotowaną dla kilkudziesięciu kluczowych klientów? Jak określić zasadność wielkości przeznaczonych na nią środków? Często zdarza się tak, że kolacja i konkurs karaoke zorganizowany na takiej imprezie kosztem kilkunastu tysięcy złotych okazują się skuteczniejsze, niż pokaz fajerwerków i laserów okraszony występem nudnej gwiazdy z budżetem kilkudziesięciu tysięcy złotych. Bywa, że gwiazda wieczoru nie powie nawet „dobry wieczór Państwu” – wtedy jedyną miarą oceny będą zasłyszane w kuluarach opinie uczestników i doznania artystyczne prezesa…

13. branżo, jaka jesteś?

Na tzw. zachodzie event marketing posiadł miano branży, zorganizowanej gałęzi gospodarki ze stowarzyszeniami, czasopismami i serwisami internetowymi. Istnieją instytucje, które organizują plebiscyty na najlepsze eventy (na kształt konkursów reklamy, np. European Incentive & Business Travel & Meetings Exhibition). Wszystko to świadczy o dobrze zorganizowanym i „poukładnym” rynku, czego o rodzimym powiedzieć się nie da (np. przez jakiś czas funkcjonowało bezpłatne czasopismo branżowe „Event news”, jednak zakończyło działalność na drugim numerze). W przeciwieństwie do innych branż marketingu, które wypracowują pewne standardy działania i organizują się celem poprawiania jakości oferowanych usług (jak. np. badania marketingowe czy media), braża eventingu pozostaje w tyle. Dzieje się tak zapewne dlatego, że jest to branża szeroka i przenikająca się z innymi związanymi z marketingiem. Stąd „organizacją imprez” (bo tak często postrzegany jest event marketing) zajmują się wszyscy, którzy dostrzegą w tym korzyści dla siebie. Istnieje zaledwie kilka agencji (np. Scena FM, organizująca m.in. imprezy związane z RMF FM), które profesjonalnie i „statutowo” zajmują się eventami (często, niestety, branżowo, np. organizacją imprez sportowych). Ponadto w niektórych dużych agencjach BTL istnieją działy powołane do organizacji imprez. Za eventy biorą się oczywiście także mniejsze agencje specjalistyczne, często powiązane z branżą muzyczną, agencje Public Relations oraz agencje full service traktując eventy jako elementy kampanii promocyjnych. Także niektóre media mają w swojej strukturze działy odpowiedzialne za organizację imprez (np. Radio Eska). Wymienione instytucje są przygotowane do organizacji eventów na każdą skalę – pozostali uczestnicy rynku niekoniecznie. Często zauważa się, że w roli organizatorów występują np. firmy cateringowe. Niejednokrotnie firmy własnymi środkami realizują imprezy – i te niestety przeważnie zalicza się do czasochłonnych, kosztownych i nieudanych.

14. podsumowanie

Pomimo dynamicznego rozwoju rynku cały czas jest rynkiem raczkującym – szczególnie w porównaniu z krajami zachodnimi. Być może dlatego wiele eventów odbywa się na żenującym poziomie (dotyczy to zarówno imprez komercyjnych, jak i np. organizowanych przez miasta). Problemem jest poziom finansów powodujący natłok sponsorów (bywa, ze na imprezach miejskich bywa ich kikunastu). Problemem jest także natłok nieprofesjonalnych instytucji związanych z branżą, którym nie zależy na podnoszeniu jakości świadczonych usług – co szczególnie przygnębiające rezultaty daje w mniejszych miejscowościach. Problemem jest też dojrzałość firm – niewiele z nich dokładnie wie, co tak naprawdę chce osiągnąć przez eventy. Dlatego cały czas event marketing nie zajmuje kluczowych pozycji w budżetach promocyjnych.

Faktem jest, że mimo stosunkowo niewielkiego udziału eventów w budżetach promocyjnych branża rozwija się. Powstaje coraz więcej ciekawych i udanych projektów. Rozwój eventingu zależy od rozwoju całej branży BTL, a taki jest spodziewany. Na świecie udział BTL w budżetach promocyjnych sięga 60-70%, w Polsce zaledwie 30-40%. Zauważalne jest poszukiwanie nowych, skutecznych środków komunikacji z konsumentami. Kierunek rozwoju w stronę eventów jest na zachodzie czytelny – tego oczekują tamtejsi konsumenci. Najprawdopodobniej takie zjawiska w skali masowej dotrze i do naszego kraju. Na razie trudno o tym mówić, bo nie prowadzi się żadnych badań nad ilością i skalą imprez realizowanych w Polsce. Trudno zatem określić dokładnie gdzie się w tej dziedzinie znajdujemy. Jedynymi sprawdzonymi informacjami są te płynące z rynku i te pochodzące z deklaracji przedsiębiorstw. Miejmy nadzieję, że rynek i branża będą się rozwijać, co spowoduje profesjonalizację i uatrakcyjnienie usług z zakresu event marketingu. Jak wskazują opisane przykłady potrafimy realizować eventy na europejskim poziomie, może więc będziemy mieli coraz więcej okazji, by obserwować i uczestniczyć w takich właśnie eventach – zrealizowanych profesjonalnie, podanych atrakcyjnie i zaplanowanych z oryginalnym pomysłem.

[1] J. Thomas Russel, W. Ronald Lane, Reklama wg Ottona Kleppnera, Wydawnictwo Felberg SJA, Warszawa 2000, s. 453

[2] Philip Kotler, Marketing. Analiza, planowanie, wdrażanie I kontrola, Wydawnictwo Felberg SJA, Warszawa 2001, s. 614 – 618

[3] Philip G. Zimbardo, Floyd L. Ruch, Psychologia i życie, PWN, Warszawa 1988, s. 560-570

[4] Carol Tavris, Carole Wade, Psychologia. Podejście oraz koncepcje, Zysk i S-ka, Poznań 1999, s. 360-365

[5] serwis www.esponsor.pl

[6] J. Thomas Russel, W. Ronald Lane, Reklama wg Ottona Kleppnera, Wydawnictwo Felberg SJA, Warszawa 2000, s. 453

[7] Julian Bielak, „wydarzenie wspomagane”, Teleinfo

Żródło : E-PR -  Dariusz Kolber

Leave a Comment :, more...

Nowa strona AlphaVision.pl

by julia on lut.12, 2009, under Bez kategorii

12 lutego 2009 r . uruchomiliśmy nową stronę www.alphavision.pl zawierającą ponad 500 zdjęć z realizacji eventów, nowe technologiczne rozwiązania na evnety i wiele innych tematów , których wcześniej nie było.

Jak Wam się podoba nasza nowa strona?

nowa strona alphavision.pl

Leave a Comment : more...

podłoga interaktywna iFloor filmy – nasze realizacje

by julia on lis.17, 2008, under multimedia

Przykładowe realizacje Alpha Vision – podłoga interaktywna

realizacja Złote Tarasy Warszawa

Leave a Comment : more...

Holo Glass Screen – ooo jaka wielka plazma…:)

by julia on lip.19, 2008, under multimedia

System projekcji Holo Glass Pro opiera się na wyświetlaniu obrazu na ekranach akrylowych ( Holo Glass V i Holo Glass X ) bedacych termosublimacyjnym kompozytem tlenku strebra i akrylu o grubości 3mm!

tyle techniki…

Pewna Pani z działu eventów zapytała zdziwiona „Panowie, a ile ta wielka plazma kosztuje?”.

Pytanie to padło, ponieważ efekt tego prostego rozwiązania jest naprawdę zaskakujący. Jest to duży – około 2 m przekątnej, ekran wyświetlający obraz z DVD, komputera czy kamery on-line. Jest on bardzo cienki i wisi na niemal niewidocznych linkach.

Uczestnicy eventu widzą „w powietrzu” wielki obraz, bardzo jasny, wyraźny i kolorowy, robiący wrażenie.

Oczywiście źródłem sygnału jest schowany, mocny projektor.

Ale jak wiadomo, dla widza liczy się efekt. Nic więcej.


Leave a Comment : more...

historia Alpha Vision

by julia on mar.22, 2008, under alpha vision

Historia Alpha Vision Sp. z o.o.

Alpha Vision Sp. z o.o. istnieje od 2005r. i powstała już jako całkiem profesjonalna firma (z celami, biznesowymi założeniami, doświadczeniem itd).

Piszę „już”, ponieważ tak naprawdę korzenie firmy sięgają 2002 r.

Alpha Vision wywodzi się z innej firmy, której nazwy nie chcę podawać ponieważ cały czas nazwa ta funkcjonuje na rynku i ma się całkiem nieźle. Na potrzeby tego postu nazwijmy ją „3X”

W 2005 r. wspólnicy firmy 3X rozstali się w pełnej zgodzie i każdy z nich poszedł w swoją stronę. Ale jak powstała firma 3X?

Było tak:

Około roku 2001/2002 do mojej firmy zajmującej się pozycjonowaniem stron www w wyszukiwarkach zgłosił się mój przyjaciel (obecnie Prezes spółki notowanej na GPW). Miał do sprzedania stary, używany projektor 700ANSI, który ledwo świecił oraz drugi trochę lepszy. Poprosił, aby zbudować mu bardzo prostą stronę www, którą będzie mógł pokazać na serwisie aukcyjnym. W 1h taką stronę wykonaliśmy.

Ok. 1 miesiąc potem, w ciągu jednego dnia zadzwoniło do mnie 3 klientów, że chciałoby wypożyczyć projektor. Dwa pierwsze telefony skwitowałem „przepraszam, pomyłka”, trzeci – zapytałem: skąd pan ma nasz numer czy jakoś tak….

Okazało się, że mój ówczesny wspólnik w firmie od pozycjonowania przez zupełny przypadek podłączył tę prosta stronę www pod jedną z naszych domen (z naszym tel. w iframie). Ponieważ algorytm onetu wtedy był bardzo prosty, a konkurencja żadna, strona wypozycjonowała się pod hasłami „projektory” na pierwszym miejscu. Okazało się, że ponieważ projektory kosztowały wtedy kilkanaście tysięcy PLN, klienci chcieli je wynajmować a nie kupować…

Odpowiedź na czwarty telefon odnośnie wyjanmu projektorów brzmiała: „oczywiście” :-)

Tak oto powstała firma 3X, która do czasu jej sprzedaży obsłużyła ok 1000 klientów, zdobywając doświadczenie i pieniądze na inwestycje…

Leave a Comment : more...

impreza dla CLUB TV

by julia on lut.08, 2008, under imprezy

wykorzystany sprzęt:

6 projektorów ( w tym 2 z szerokątnymi obiektywami o mocy ponad 6tys ANSI);

16 monitorów plazmowych wbudowanych w zastawki

3 ekrany (6 metrów)

kilkanaście DVD+laptopy

1 ekran Holo Glass PRO Screen 80 ”

Leave a Comment : more...

Looking for something?

Use the form below to search the site:

Still not finding what you're looking for? Drop a comment on a post or contact us so we can take care of it!

Visit our friends!

A few highly recommended friends...